ďťż

Ładny brzuch

temat symfonii c++ przewija sie tu srednio co drugi watek i wszyscy sa wprost zachwyceni ta ksiazka i polecaja ja wszystkim. patrzac dzis na ksiazki do c++ wydane po polsku [nie mowiac o tych wszystkich po angielsku] symofonia c++ jest najgorsza. why?
w dziedzinie takiej jak informatyka ksiazka ktora ma ponad 6 lat jest juz zabytkiem. wiadomo te kilka lat temu symfonia byla jedyna warta kupna ksiazka po polsku do c++, ale to bylo daaaawno temu.
opis jezyka c++ w symfonii, to nie jezyk c++ ale jego wyobrazenie z czasow przed powstaniem standardu jezyka. wszystkie wspolczesne kompilatory sa w miare zgodne ze standardem, czego nie mozna powiedziec o kompilatorach 6 lat temu. a symfonia sie opiera wlasnie na takim kompilatorze co autor podkresla we wstepie. i pozniej sie dziwic, ze polowa pytan poczatkujacych to pytania typu: dlaczego 'hello world' mi sie nie kompiluje, a pozniej wielka kampania ze kompilator dev-c++ jest lamerski i najlepszy jest dosowy borland c++ 3.1. no tak jest "najlepszy", bo pan Grebosz wlasnie takiego uzywal i wszystkie przyklady w jego ksiazce sa po prostu nie zgodne ze standardem jezyka c++ i wspolczesne kompilatory nie puszcza takiego lamerskiego kodu.
w symfonii przeczytamy o funkcjach czyszczenia ekranu,przesuwania kursora itp i pozniej kazdy sie pyta dlaczego jak skompiluje to pod konsole w windows to mu nie dziala ;] no bo jak ma dzialac jak cos takiego nie istnieje w jezyku c++. byl to wymysl borlanda [te funkcje] w erze dosa, ale to nie jest czesc jezyka. a po przeczytaniu symfonii wydaje sie byc inaczej.
standard jezyka nie jest jakims dodatkiem, tak samo jak STL, a zadaniem dobrego podrecznika jest wlasnie te tematy przyblizyc. a co na to symfonia? ;] nic. polowa z was jesli nie wiekszosc ma kosmiczne pojecie o standardzie, stl jesli wogle jest wspomniany, to jego uzycie jest pokazane blednie. po symfonii ile osob moze mi cos powiedziec o bibliotece standardowej albo o wzorcach.
po co komu ksiazka, z ktorej zeby odpalic przyklady! trzeba skorzystac z innego podrecznika/netu/porady kumpla zeby sie dowiedziec 'co jest nie tak?' i dlaczego programy czasem dzialaja a czasem nie w zaleznosci od kompilatora, pogody?, koloru skrapetek itd.
tylko czy poczatkujacego programiste stac na nauke jezyka z kilku sprzecznych zrodel i jaka nabyta w ten sposob wiedza bedzie miala wartosc???
ktos powie, ze podstawy c++ to podstawy i sie nie zmieniaja. niby tak, ale zle podstawy to solidne podstawy do kleski. powtarzajac za madrymi ludzmi: kazdy poczatkujacy uczy sie o 'char *', ale czy od razu musi go uzywac w swoich pierwszych programach? poczytajcie: http://www.research....ew_learning.pdf
no i nie oszukujmy sie, z tej ksiazki nie ma szans poznac jezyk w jakims sredniozaawansowanym stopniu lub dobre sposoby wykorzystania c++. jestem przekonany, ze jesli ktos mysli powanie o karierze programisty c++ to po symfonii [jesli popelni juz ten blad] czeka go ponowna nauka c++ ale tego wlasciwego. dlatego Grebosz to zaden autorytet, niektorzy uwazaja go za guru c++. ja sie pytam gdzie byl przez ostatnie 6-7? lat z ksiazka, ktora opisywalaby wspolczesny c++.
mozna sie uczyc archaicznej odmiany c++ z symfonii, nie jest to zabronione ;] ale to tak jakby miec do wyboru komputer z procem 286 i najnowsze wypasione pentium IV i brac 286 bo jest fajne i go lubimy i wszyscy wspolnie twierdza ze jest fajne i ze warto. czyzby?
znacie moje zdanie i zdanie programistow, ktorzy zawodowo siedza w c++ i maja wiedze. ja siebie nie uwazam za takiego ;] [skromnosc:P] ale potrafie logicznie i racjonalnie spojrzec na ksiazke z zeszlego wieku :] wy powinniscie zrobic to samo, bo w przeciwnym razie opanowany przez was "c++" bedzie pesudo_c++_belkotem niezrozumialym dla programistow i kompilatorow. czy ktos to wogle doczytal do konca? ;]

pozdrawiam
pepsi^no1



cytat:pepsi napisał:
w dziedzinie takiej jak informatyka ksiazka ktora ma ponad 6 lat jest juz zabytkiem.

Masz rację, z większością książek tak jest, ale są też takie klasyki, które się nie starzeją (np. "Algorytmy + struktury danych = programy" Wirtha).
cytat:
pozniej wielka kampania ze kompilator dev-c++ jest lamerski i najlepszy jest dosowy borland c++ 3.1.

Wersja 3.11 Borlanda jest już pod Windowsa, może sam kompilator nie jest najlepszy, ale za to ma świetną pomoc. Co się tyczy Dev C++ to również nie obsługuje standardu języka.
cytat:
wszystkie przyklady w jego ksiazce sa po prostu nie zgodne ze standardem jezyka c++ i wspolczesne kompilatory nie puszcza takiego lamerskiego kodu.

Mylisz się, zdecydowana większość przykładów z tej książki kompiluje się współczesnymi kompilatorami.
cytat:
w symfonii przeczytamy o funkcjach czyszczenia ekranu,przesuwania kursora itp

W którym miejscu w Symfonii używana jest funkcja do przesuwania kursora ?!
cytat:
standard jezyka nie jest jakims dodatkiem, tak samo jak STL, a zadaniem dobrego podrecznika jest wlasnie te tematy przyblizyc.

Zadaniem dobrego podręcznika dla początkujących jest nauczenie podstaw danego języka, a nie rozwodzenie się nad jego standardem (który zresztą w chwili pisania tej książki jeszcze nie istniał).
cytat:
po symfonii ile osob moze mi cos powiedziec o bibliotece standardowej albo o wzorcach.

Niestety, w Symfonii rzeczywiście nie ma opisanych wzorców, bo jak tłumaczy we wstępie autor, były one wtedy w fazie eksperymentów. Nie sądzę jednak, że są one konieczne w podręczniku dla początkujących.
cytat:
mozna sie uczyc archaicznej odmiany c++ z symfonii, nie jest to zabronione ;] ale to tak jakby miec do wyboru komputer z procem 286 i najnowsze wypasione pentium IV i brac 286 bo jest fajne i go lubimy i wszyscy wspolnie twierdza ze jest fajne i ze warto.

Trochę przesadziłeś z tą archaiczną odmianą C++. To, że standard języka nie był jeszcze wówczas zdefiniowany nie oznacza, że język się tak mocno zmienił. Ja bym to raczej porównał do Celerona i Pentium. Niby Pentium jest lepsze, ale czy komputer rzeczywiście szybciej chodzi? ;)
cytat:
czy ktos to wogle doczytal do konca? ;]

doczytałem :) Jeżeli Symfonia Twoim zdaniem jest do niczego, to jakie książki PO POLSKU poleciłbyś komuś, kto chciałby się nauczyć C++ od podstaw (oprócz Thinking in C++, która jest pisana w niezbyt zrozumiały sposóB):?

Uważam, że Symfonia jest świetną książką dla początkujących. Bardzo dobrze jest w niej wytłumaczone programowanie obiektowe, jest dużo przykładów i naprawdę łatwo jest zrozumieć istotę obiektowości. Ma oczywiście wady spowodowane jej wiekiem, ale pomimo tego jest moim zdaniem najlepszą dostępną na polskim rynku książką do nauki podstaw C++.

Pozdrawiam i zapraszam na *** www.windowsik.prv.pl ***

pepsi twoja wypowiedz jest meeeega -- tendencyjna. z tego co pamietam to w symfonii nie ma zadnego opisu funkcjii dosowych, sa natomiastu uzywane w przykladach, ZAWSZE z zaznaczeniem ze moga nie dzialac w innym kompilatorze niz tenze Borland. Uczylem sie na .Necie i nadal w nim pisze --> nigdy nie mialem problemu z programami z symfonii ( pare drobnych zmian moze ). Pozatym to jedyna ksiazka z ktoorej mozna zczaic cala skladnie nie piszac ani jednego programu. A co do kariery programistycznej... ja przeczytalem moze z 10 ksiazek do C++, z ta symfonia to na mooj gust chodzi tylko o zainteresowanie tak naprawde jezykiem - jaki programista uczyl sie tylko z 1 zroodla??

o O l_ahriman O o

Favex napisał:cytat:Masz rację, z większością książek tak jest, ale są też takie klasyki, które się nie starzeją (np. "Algorytmy + struktury danych = programy" Wirtha).
oczywiscie sie z toba zgodze, tak samo perelski oprogramowania Bentley'a chyba nigdy sie nie zdeatualizuja, ale to sa ksiazki, ktore dostarczaja rozwiazan, a nie ucza jezyka.
cytat:Wersja 3.11 Borlanda jest już pod Windowsa, może sam kompilator nie jest najlepszy, ale za to ma świetną pomoc. Co się tyczy Dev C++ to również nie obsługuje standardu języka.
Jednak musisz przyznac ze dev-c++ jest znacznie bardziej zgodny ze standardem niz borland c++ 3.11, to tak jakby wybrac win95 zamiast xp ;]
cytat:Mylisz się, zdecydowana większość przykładów z tej książki kompiluje się współczesnymi kompilatorami.
ja osobiscie trafialem na wersje dev-c++, ktore wogle nie znajdowaly naglowkow iostream.h, a jak skompilujesz na wspolczesnym kompilatorze to powinnien ci przypomniec, ze cos mu nie gra w np taki sposob:
2 C:Dev-Cppincludec++backwardbackward_warning.h:32
#warning This file includes at least one deprecated or antiquated header. Please consider using one of the 32 headers found in section 17.4.1.2 of the C++ standard. Examples include substituting the <X> header for the <X.h> header for C++ includes, or <sstream> instead of the deprecated header <strstream.h>. To disable this warning use -Wno-deprecated.
no i chyba wszyscy widza antiquated header ;] i ...of the c++ standard :]
cytat:W którym miejscu w Symfonii używana jest funkcja do przesuwania kursora ?!
strony ci dokladnie nie podam bo nie posiadam tej ksiazki, ale widzialem kiedys watek na ten temat. oczywiscie moge sie mylic.
cytat:Zadaniem dobrego podręcznika dla początkujących jest nauczenie podstaw danego języka, a nie rozwodzenie się nad jego standardem (który zresztą w chwili pisania tej książki jeszcze nie istniał).
no tutaj to mnie chyba popierasz ;] standard jest czescia jezyka, a nie czyms dodatkowym wiec co to za podrecznik ktory o nim wogle nie wspomina??? jest stary, opisuje jezyk, kiedy standard nie istnial, dlatego nie warto po niego nawet siegac.
cytat:Niestety, w Symfonii rzeczywiście nie ma opisanych wzorców, bo jak tłumaczy we wstępie autor, były one wtedy w fazie eksperymentów. Nie sądzę jednak, że są one konieczne w podręczniku dla początkujących.
no tylko ze po przeczytaniu symfonii trwamy w blogiej niewiedzy odnosnie tych zagadnien, nie wiemy czy sie one przyjely, co moga nam zaoferowac, jakie korzysci plyna z uzycia...
cytat:Trochę przesadziłeś z tą archaiczną odmianą C++. To, że standard języka nie był jeszcze wówczas zdefiniowany nie oznacza, że język się tak mocno zmienił. Ja bym to raczej porównał do Celerona i Pentium. Niby Pentium jest lepsze, ale czy komputer rzeczywiście szybciej chodzi? ;)
zmienil sie :] doszedl standard, stl, kilka fajnych rzeczy o ktorych jeszcze nie wiem ;]
cytat:doczytałem :) Jeżeli Symfonia Twoim zdaniem jest do niczego, to jakie książki PO POLSKU poleciłbyś komuś, kto chciałby się nauczyć C++ od podstaw (oprócz Thinking in C++, która jest pisana w niezbyt zrozumiały sposóB):?
Thinking in c++ jest najbardziej aktualna, jesli komus nie odpowiada forma przekazu [ja tam nie widze przeciwskazan] to moim zdaniem warto kupic c++ potega jezyka - od przykladu do przykladu. Koening i Moo. [http://helion.pl/ksiazki/cpojez.htm] jak bym teraz zaczynal nauke jezyka to wlasnie kupilbym ta ksiazke i jeszcze za +-15 zl, ktore zostaja po zrezygnowaniu z symfonii, przynajmniej 2 litry pepsi ;]

pozdrawiam
pepsi^no1



l_ahriman napisał:...

Ja tu nie chce wypowiadac wojny wszystkim, ktorzy symfonie czytali ;] Mialem symfonie, czytalem, pozbylem sie. oczywiscie ze nie mozna opierac swojej wiedzy tylko na jednym zrodle [ksiazce], tylko zaczynajac/korzystajac z symfonii/pasji mozna sie naciac na rzeczy niedzialajace, nieaktualne i nieraz wywarzac otwarte dzwi, bo cos jest o wiele lepiej, optymalniej i prosciej zaimplementowane w stlu, czy innej czesci jezyka.cytat:z tego co pamietam to w symfonii nie ma zadnego opisu funkcjii dosowych, sa natomiastu uzywane w przykladach, ZAWSZE z zaznaczeniem ze moga nie dzialac w innym kompilatorze niz tenze Borland.fajno, tylko ze to mnie zmusza do wyboru konkretnego kompilatora, aby nie miec problemow z przykladami/programami pisanymi na podstawie przykladow/itd. pomijajac tu wogle temat legalnosci borlanda 3.11 i inych spiraconych z neta, kazdy chyba chcialby sie uczyc jezyka c++ ktorego sie uzywa obecnie i ktory jest aktualny i nie zwiazany z jakims konkretnym kompilatorem.
sam zaczynalem od symfonii, kazdy chyba 5 lat temu zaczynal od symfonii bo nie bylo innych podrecznikow. tylko ze obecnie sa inne podreczniki, bardziej aktualne i pisane przez ludzi, ktorzy sa autorytetami swiatowymi w dziedzinie c++.
Pisales ze nie mozna opierac swojej widzy na jednej ksiazce, of coz zgadzam sie w 100%, ale dlaczego wydawac 65? zeta na trzy tomy symfonii + iles tam na 2 tomy pasji, jezeli za ta sama kase mozna kupic naprawde dobre i aktualne ksiazki, ktore naucza cie jesli nie programowac w c++ to solidnych podstaw wspolczesnego c++.

pozdrawiam
pepsi^no1

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zsf.htw.pl
  •