Ĺadny brzuch
Czy moge zabrać się do ksiąki pt:"Symfonia C++ standard" bez przeczytanie całego lub części " Od zera do gier kodera" ??
No właśnie .. ? Ja czytałem że lepiej najpier przeczytać tutorial Xion'a i dopier podręcznik. A wy co o tym sądzicie ?
Moim zdaniem najpierw przeczytac lepiej jest tutka "Od zera..." a potem Symfonia. Ja tak zrobilem i na zle mi to nie wyszlo :)
co za bzdury? :blink: symfonia c++ i od zera to podreczniki pokazujace wszystko od zera, i zajmuja sie ta sama partia materialu - wiec wystarczy przeczytac i zrozumiec (z naciskiem na to drugie) ktorykolwiek z nich, nie ma sensu czytac obu. przy czym od zera tlumaczy wszystko od absolutnych podstaw, wiec jest lepsze dla poczatkujacych. dla ludzi ktorzy maja jakiekolwiek pojecie o programowaniu, lepsza bedzie symfonia.
Użytkownik Deadeye edytował ten post 15 marzec 2008, 22:18
ja tam czytałem najpierw symfonię, od zera ... nigdy całego nie przeczytałem, na złe mi to nie wyszło. pozatym lepiej się zmobilizować czytając książkę z dala od kompa niż kurs przy kompie w którym jest internet i mnóstwo gier/gadu gadu/etc.
ja tam czytałem najpierw symfonię, od zera ... nigdy całego nie przeczytałem, na złe mi to nie wyszło. pozatym lepiej się zmobilizować czytając książkę z dala od kompa niż kurs przy kompie w którym jest internet i mnóstwo gier/gadu gadu/etc.
ja tez uwazam ze czytanie ksiazki jest lepsze, to zreszta chyba oczywiste :) ale porownywalem merytoryczna zawartosc, to "od zera..." jest napisana o wiele bardziej rozlegle, tlumaczyc oczywiste dla programistow rzeczy - ale wydaje mi sie, ze dla ludzi nie majacych absolutnie do czynienia z programowaniem wczesniej, taki kurs bedzie lepszy. ale gdy ktos juz umie cos, to nie ma sensu tracic czasu czytajac te rozlegle opisy, i lepiej wziasc sie za symfonie ktora nieco krocej (choc i tak rozlegle) opisuje wszystko.
btw. ja obu nie czytalem :) przegladalem duze fragmenty z ciekawosci kiedys, i na ich podstawie opisuje
Użytkownik Deadeye edytował ten post 16 marzec 2008, 01:25
Jak juz mowilem wedlug mnie najpierw lepiej jest przeczytac "Od zera..." poniewaz to jest tak jak by no "od zera" wiec lepiej wprowadza. Potem fajnie jest symfonie poczytac poniewaz jest fajnie napisana i fajnie sie ja czyta :)
Piszesz, jakbyś nigdy w życiu żadnej z tych książek nie widział na oczy.
Symfonia wprowadza do programowania w C++ od zera, IMO lepiej od tej drugiej pozycji ze względu na przyjazny język i obrazowe opisy.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl zsf.htw.pl
No właśnie .. ? Ja czytałem że lepiej najpier przeczytać tutorial Xion'a i dopier podręcznik. A wy co o tym sądzicie ?
Moim zdaniem najpierw przeczytac lepiej jest tutka "Od zera..." a potem Symfonia. Ja tak zrobilem i na zle mi to nie wyszlo :)
co za bzdury? :blink: symfonia c++ i od zera to podreczniki pokazujace wszystko od zera, i zajmuja sie ta sama partia materialu - wiec wystarczy przeczytac i zrozumiec (z naciskiem na to drugie) ktorykolwiek z nich, nie ma sensu czytac obu. przy czym od zera tlumaczy wszystko od absolutnych podstaw, wiec jest lepsze dla poczatkujacych. dla ludzi ktorzy maja jakiekolwiek pojecie o programowaniu, lepsza bedzie symfonia.
Użytkownik Deadeye edytował ten post 15 marzec 2008, 22:18
ja tam czytałem najpierw symfonię, od zera ... nigdy całego nie przeczytałem, na złe mi to nie wyszło. pozatym lepiej się zmobilizować czytając książkę z dala od kompa niż kurs przy kompie w którym jest internet i mnóstwo gier/gadu gadu/etc.
ja tam czytałem najpierw symfonię, od zera ... nigdy całego nie przeczytałem, na złe mi to nie wyszło. pozatym lepiej się zmobilizować czytając książkę z dala od kompa niż kurs przy kompie w którym jest internet i mnóstwo gier/gadu gadu/etc.
ja tez uwazam ze czytanie ksiazki jest lepsze, to zreszta chyba oczywiste :) ale porownywalem merytoryczna zawartosc, to "od zera..." jest napisana o wiele bardziej rozlegle, tlumaczyc oczywiste dla programistow rzeczy - ale wydaje mi sie, ze dla ludzi nie majacych absolutnie do czynienia z programowaniem wczesniej, taki kurs bedzie lepszy. ale gdy ktos juz umie cos, to nie ma sensu tracic czasu czytajac te rozlegle opisy, i lepiej wziasc sie za symfonie ktora nieco krocej (choc i tak rozlegle) opisuje wszystko.
btw. ja obu nie czytalem :) przegladalem duze fragmenty z ciekawosci kiedys, i na ich podstawie opisuje
Użytkownik Deadeye edytował ten post 16 marzec 2008, 01:25
Jak juz mowilem wedlug mnie najpierw lepiej jest przeczytac "Od zera..." poniewaz to jest tak jak by no "od zera" wiec lepiej wprowadza. Potem fajnie jest symfonie poczytac poniewaz jest fajnie napisana i fajnie sie ja czyta :)
Piszesz, jakbyś nigdy w życiu żadnej z tych książek nie widział na oczy.
Symfonia wprowadza do programowania w C++ od zera, IMO lepiej od tej drugiej pozycji ze względu na przyjazny język i obrazowe opisy.