ďťż

Ładny brzuch

Witam mam zamiar zacząć naukę programowania i niewiem w czym zaczać. Zastanawiałem sie nad kupnem książek o C++,C,C# ale jednak zdecydowałem , że spytam sie na forum. Doradzcie mi od jakiego języka zacząć ewentualnie jaką książkę kupić.



ja osobiscie zacząłem programowanie w Delphi 7 bo jest najprostsze :)

ale z tych 3 języków: C++, C, C#; poleciłbym Ci najbardziej C++

pozdrawiam

zacznij od asemblera :P

Zabrzmi to może trochę staroświecko ale najlepiej naukę zaczyna się od Pascala, jest to prosty język a dzięki niemu łatwiej będzie ci zrozumieć inne języki.




zacznij od asemblera :P Sprostuję: to jest żart :)

A tak od siebie, to proponuję Pascala, od tego zwykle się zaczyna (i ja zaczynałem). Póxniej można to rozszerzyć o Delphi...
Na początek to jest IMHO najlepsze.
Później weź do ręki książeczki o C. Przydaje się ;)

edit: późno, ale zawszę :P przedmówca po części mnie wyprzedził :)
Użytkownik DJ_ProG edytował ten post 05 luty 2007, 11:13
ja bym jednak zaczął od C potem ewentualnie przeszedł na C++ (i/lub C#), nie wiem w czym pascal jest prostszy od C, bo mozna w nich praktycznie tak samo napisac program (z tym że C jest bardziej elastyczny i mozna naprawde roznie w nim programować). Pascal imo jedynie przyda Ci sie jezeli chcesz skonczyc na Delphi ;-)

Ja zaczynałem od Pythona - imho najlepszy na początek ;)

Niewiem co wybrać ale chyba zacznę od C a czy możecie mi polecić jakieś książki o " C "


Niewiem co wybrać ale chyba zacznę od C a czy możecie mi polecić jakieś książki o " C "
A nie lepiej c++ moim zdaniem jest łatwiejszy :P Co do książki to zobacz na stronie helion-a i poczytaj opinie ;)

Ja zacząłem od Pascala potem Delphi i do dziś siedzę w C# :).
C# jest o wiele łatwiejszy niż C++ i pisanie w nim aplikacji typu serwer czy też klient to kwestia kilku minut.

btw. Jedna z książek o Cpp uznała go za język niskiego poziomu :o


C# jest o wiele łatwiejszy niż C++
A nie lepiej c++ moim zdaniem jest łatwiejszy
LOL. :D przeciez C# jest bardziej zlozony od C++, a C++ z koleji od C, jak cos bardziej zlozonego moze byc prostsze? Przez takie przekonanie bierze sie masa topic'ow na tym form typu [BCB] cośtam i [delphi] cośtam inne; bo to, ze mozna zrobic czata trzema kliknieciami nie oznacza, ze np BCB jest prosty.
Mozna najwyzej szybciej niektore rzeczy wykonac ale to nie swiadczy o zlozonosci jezyka, jedynie o standardowych bibliotekach.
C jest najprostszy (z tych trzech), co nie zmienia faktu ze komunikatora nie napiszesz w nim wcale latwiej niz w C#.
Tak wiec ja pozostaje przy tym, zebys zaczal od C, poznasz podstawowe jego cechy, potem mozesz zahaczyc o C++ , klasy , dziedziczenie etc. A jak bedzie Ci potrzebne to rzucisz sie na C#.
Ksiazki zadnej Ci niestety nei polece bo nie znam dobrej...
Użytkownik icek edytował ten post 06 luty 2007, 14:29
Na początku pascal a potem Delphi imho najlepsze języki(na poczatek :P). Ja sam tak zacząłem i nawet dobrze mi idzie. :)

to ze cos jest bardziej zlozone nie znaczy ze jest trudniejsze, c++ jest latwiejsze niz c chocby dzieki strumieniom (ktory z tych co niedawno zaczynali nauke c++ wie jak wyglada wywolanie printf? :P ) i innym mechanizmom. a w pozostalych obszarach przeciez c=c++, bo wiekszosc jest dokladnie taka sama, wiec nie wiem o co sie tu klocic - proponujac nauke c++ uczymy sie jednoczesnie c.

Deadeye, ale Ty porownujesz standardowe biblioteki a nie sam jezyk, ja mam na mysli raczej klasy, dziedziczenie, polimorfizm, etc. czyli aspekty jezyka, poza tym latwiej nauczyc sie C w ktorym jest tylko stdlib, string, math, time i kilka innych podstawowych bibliotek niz zaczynac od szablonow i STLa (ktorego na bank poczatkujacy programista nie zrozumie). Wiadomo pozniej STL bardzo ulatwia zycie ale do naki programowania sie nie przyda. Fakt faktem mozna programowac w C++ za pomocą C (gdyż C++ jest kompatybilny z C).
Co do strumieni i printfa to powiem, ze gdy zaczynalem przygode z programowaniem to wywolanie prontf'a bylo dla mnie bardziej zrozumiale niz strumienie.

Moim zdaniem jezyk jest obojetny, ale wybierz sobie jakis popularny, nie wiem, c/c++ czy pascala albo object pascala /czyli delphi/.
Zaczac nauke powinienes od lektury paru ksiazek, mozesz tez szukac po stronach.
W tym samym czasie rob mase malutkich programow 'do niczego' - chocby tylko po to, zeby zbadac jakas jedna konstrukcje danego jezyka. Im wiecej tego bedziesz mial - tym lepiej.
Odetnij sie od internetu. Uzywaj go tylko jak sciagasz poradnik albo ksiazke.
Na poczatku kazdy problem bedzie Ci sie wydawal nie do obejscia, a dzialanie innych programow czy jakies ich efekty /nie wiem, ikonka w tray'u, migajace przyciski na pasku zadan, okna o roznych ksztaltach itp./ beda sie dla Ciebie wydawaly czarna magia, ale za zadne chiny nie pisz na forum /wiem, wizja tego, ze ktos na forum rozwiaze Twoj problem jest bardzo kuszaca/, tylko staraj sie sam rozwiazac problem - uwierz mi, ze najwiecej sie nauczysz w ten sposob, niz kopiujac czyjs kod do programu.
Przyda sie jeszcze zagladanie do helpa jak czegos nie wiesz.
:)


Deadeye, ale Ty porownujesz standardowe biblioteki a nie sam jezyk, ja mam na mysli raczej klasy, dziedziczenie, polimorfizm, etc.
strumienie to JEST element jezyka a nie tylko biblioteki.

latwiej nauczyc sie C w ktorym jest tylko stdlib, string, math, time i kilka innych podstawowych bibliotek niz zaczynac od szablonow i STLa mega rotfl. kto ci powiedzial ze uczac sie c++ zaczynasz od szablonow i STLa?! (jeszcze raz: rotfl :P) zaczynajac nauke c++ zaczyna sie dokladnie od tego samego co w c (co dokladnie napisalem w poprzednim poscie :P ), tyle ze wlasnie uzywa sie strumieni do wejscia/wyjscia, const zamiast define itd. ogolnie jest wiec troche bardziej elegancko i wygodnie, choc roznice na tym poziomie sa niewielkie. a o STL to nie jest wspomniane w zadnej ksiazce o c++ od podstaw ktora widzialem (fakt, niewiele ich widzialem :P), bo to nie ma sensu wlasnie ;] STL kazdy sam sie moze nauczyc gdy juz odpowiednio opanuje jezyk.

Fakt faktem mozna programowac w C++ za pomocą C (gdyż C++ jest kompatybilny z C).
a to ciekawe zdanie :) programujac c programuje sie jednoczesnie c++ (bo przeciez wszystko co bylo w c jest c++, nawet jesli nie jest zalecane), a nie "za pomoca" ;P to brzmi tak jakby c bylo osobnym narzedziem ktore sie wykorzystuje w c++, a nie integralna czescia jezyka.

Co do strumieni i printfa to powiem, ze gdy zaczynalem przygode z programowaniem to wywolanie prontf'a bylo dla mnie bardziej zrozumiale niz strumienie.
proste strumienie cin i cout sa imo bardziej zrozumiale, bo automatycznie dokonuja konwersji typow, z drugiej strony w niektorych zastosowaniach printf ma wieksze mozliwosci.

ogolnie to troche jalowa dyskusja, ale nie moge sie zgodzic ze podstawy c sa latwiejsze niz podstawy c++ - sa niemal takie same, ale przy c++ od razu uczy sie uzywac kilku lepszych praktyk, wiec imo nie ma sensu cofac sie do przestarzalych opisow programowania.
Użytkownik Deadeye edytował ten post 06 luty 2007, 17:27

strumienie to JEST element jezyka a nie tylko biblioteki.
z wikipedi:

The first addition to the C++ standard library was the stream I/O library jakby nie było nazywaja to biblioteką. Dla mnie element języka to jest co działa bez dodawania plików nagłówkowych.

mega rotfl. kto ci powiedzial ze uczac sie c++ zaczynasz od szablonow i STLa?! (jeszcze raz: rotfl :P) zaczynajac nauke c++ zaczyna sie dokladnie od tego samego co w c (co dokladnie napisalem w poprzednim poscie :P ), tyle ze wlasnie uzywa sie strumieni do wejscia/wyjscia
nie powiedzialem ze OD tego sie zaczyna, powiedzialem tylko, ze jezeli ktos chce sie naczyc programować to poznawanie STL czy innej wielkiej biblioteki (np. VCL borlanda czy .NET microsoftu) mu w niczym nie pomoze (co nie znaczy, ze te biblioteki nie ułatwiają czegoś tam w przyszlosci).

a o STL to nie jest wspomniane w zadnej ksiazce o c++ od podstaw ktora widzialem (fakt, niewiele ich widzialem :P), bo to nie ma sensu wlasnie ;]STL kazdy sam sie moze nauczyc gdy juz odpowiednio opanuje jezyk.
to jakies do 4 liter te ksiazki byly. Ksiazka o C++ w ktorej nie ma omowionego STL?

a to ciekawe zdanie :) programujac c programuje sie jednoczesnie c++ (bo przeciez wszystko co bylo w c jest c++, nawet jesli nie jest zalecane), a nie "za pomoca" ;P wlasnie mialem ujac to za pomoca w cudzyslow ale nie chcialo mi sie trzeci raz edytowac posta. C jest podzbiorem C++. Teraz lepiej? ^^

proste strumienie cin i cout sa imo bardziej zrozumiale, bo automatycznie dokonuja konwersji typow
i wlasnie to "automatyzacja" moze byc dla mlodego programisty niezrozumiala. Dzieki << i >> odrazu przy hello world wchodzisz w zagadnienie przeciazania operatorow :P, a co na to moze powiedziec autor ksiazki? Chyba nic poza "narazie mozesz to olać, po prostu tak jest" bo jak wytlumaczyc to komus kto zaledwie wie co to jest funkcja i zna podstawowe typy danych - niepotrzebny zamęt.

ogolnie to troche jalowa dyskusja, ale nie moge sie zgodzic ze podstawy c sa latwiejsze niz podstawy c++ - sa niemal takie same, ale przy c++ od razu uczy sie uzywac kilku lepszych praktyk, wiec imo nie ma sensu cofac sie do przestarzalych opisow programowania.
Skoro podstawy sa takie same to gdzie sa te lepsze praktyki? Chyba tylko uzywanie strumieni. Zreszta nie chodzi mi o podstawy jezyka tylko o jezyk jako calosc.
Jezeli uczysz sie podstaw C++ które są także w C to w sumie nie ma znaczenia czy uczysz sie C czy C++ bo i tak piszesz w C.
Do nauki programowania (jezeli ktos nie mial wczesniej z tym do czynienia) jednak nada sie lepiej prostszy jezyk (czemu wszyscy polecaja pascala a nie np. jave?) . Co nie oznacza ze trzeba sie go uczyc do perfekcji, do zrozumienia podstaw programowania taki jezyk nada sie doskonale, potem dosc szybko mozna wskoczyc w c++ c# czy jave.


nie powiedzialem ze OD tego sie zaczyna, powiedzialem tylko, ze jezeli ktos chce sie naczyc programować to poznawanie STL czy innej wielkiej biblioteki (np. VCL borlanda czy .NET microsoftu) mu w niczym nie pomoze (co nie znaczy, ze te biblioteki nie ułatwiają czegoś tam w przyszlosci).
napisales "poza tym latwiej nauczyc sie C w ktorym jest tylko stdlib, string, math, time i kilka innych podstawowych bibliotek niz zaczynac od szablonow i STLa" i wlasnie z tego zaczynania sie smialem :P wiadomo ze zaczyna sie chcac nie chcac od zupelnie innych rzeczy, i o ile korzystanie np. z VCL bez elementernej znajomosci jezyka jest mozliwe (oczywiscie zupelnie bezsensowne, ale mozna cos tam zrobic umiejac tylko przypisywac wartosci do wlasciwosci ;) ), to STL zupelnie nie ma sensu, a nawet watpie zeby ktos go zrozumial w tym momencie.


to jakies do 4 liter te ksiazki byly. Ksiazka o C++ w ktorej nie ma omowionego STL? mowimy o ksiazkach dla poczatkujacych - chocby symfonia, jedna z najlepszych ksiazek o c++ dla poczatkujacych w tym jezyku (szczerze to nie jestem pewien czy gdzies tam nie jest wspomniane o STL, nie przeczytalem calej, szczegolnie pozniejszych rozdzialow, ale w spisie tresci nie ma nic na ten temat, wiec szerzej opisane na pewno nie jest).

wlasnie mialem ujac to za pomoca w cudzyslow ale nie chcialo mi sie trzeci raz edytowac posta. C jest podzbiorem C++. Teraz lepiej? ^^ ok, tu sie akurat czepialem ;)


i wlasnie to "automatyzacja" moze byc dla mlodego programisty niezrozumiala. Dzieki << i >> odrazu przy hello world wchodzisz w zagadnienie przeciazania operatorow :P , a co na to moze powiedziec autor ksiazki? Chyba nic poza "narazie mozesz to olać, po prostu tak jest" bo jak wytlumaczyc to komus kto zaledwie wie co to jest funkcja i zna podstawowe typy danych - niepotrzebny zamęt. poczatkujacy raczej nie zauwaza ze to przeciazanie operatorow, zauwaza ze moze bez zbednych zabaw wyslac dowolne dane do strumienia i to mu wystarcza. a gdy przyjdzie czas to zrozumie dokladniej jak to dziala.


Skoro podstawy sa takie same to gdzie sa te lepsze praktyki? Chyba tylko uzywanie strumieni. Zreszta nie chodzi mi o podstawy jezyka tylko o jezyk jako calosc nie tylko - wyszukaj sobie chocby w wspomnianej symfonii fragmenty "dla programistow c".

Jezeli uczysz sie podstaw C++ które są także w C to w sumie nie ma znaczenia czy uczysz sie C czy C++ bo i tak piszesz w C. wlasnie jest - przez te drobne, ale wazne roznice :P poza tym mozna powiedziec dokladnie odwrotnie - nie ma znaczenia czy uczysz sie c++ czy c bo i tak piszesz w c++ :P (wiekszosc odpala swoje programy jako c++ nawet gdy nie korzystaja z funcjonalnosci c++). ale przede wszystkim chodzilo mi o to zeby udowodnic, ze c++ NIE JEST TRUDNIEJSZE od c, bo tak napisalem i z tym sie glownie sprzeczam ;P to ze c jest w podstawach podobne do c++ to oczywiscie prawda.


czemu wszyscy polecaja pascala a nie np. jave?
przyznaje ze nie znam dobrze javy, ale z tego co o niej wiem to zdecydowanie nie jest jezyk dla poczatkujacych - chocby przez wymuszona obiektowosc, ktora dla poczatkujacego jest raczej problemem (i sam pisales ze poczatkujacy nie powinien zaczynac od takich rzeczy ;) ).
Użytkownik Deadeye edytował ten post 06 luty 2007, 18:21

i wlasnie z tego zaczynania sie smialem :P
mialem na mysli "zaczynanie" jako pierwszy opanowany w calosci jezyk, nie tylko podstawy

korzystanie np. z VCL bez elementernej znajomosci jezyka jest mozliwe stad sie potem biorą te wszystkie posty typu "[BCB] jak zrobić cośtam" -_-' nie zna sie jezyka a bierze sie za pisanie wielkich programow "bo przeciez wystarczy kliknac".

mowimy o ksiazkach dla poczatkujacych
j.w. chodzilo mi o poznanie calego jezyka a nie tylko podstaw. Bo jest sens uczyć sie czegos w cześci ? Np. c++ bez klas?

poczatkujacy raczej nie zauwaza ze to przeciazanie operatorow, zauwaza ze moze bez zbednych zabaw wyslac dowolne dane do strumienia i to mu wystarcza. a gdy przyjdzie czas to zrozumie dokladniej jak to dziala. to zalezy, potem moze miec problemy jak czegos nie zrozumie, i problemy pozostaną aż nie przebrnie przez całą książkę i nie przeczyta jej raz jeszcze zeby zrozumiec to czego nie zrozumiał od razu. Pamietam ze jak ja zaczynalem to takie rzeczy mi nie dawały spokoju i za cholere nie wiedziałem w jaki sposób << moze cos wyswietlic, przeciez to nie funkcja ! (tak wtedy rozumowalem :P) . printf jakie jest takie jest ale wiadomo ze to funkcja.

przede wszystkim chodzilo mi o to zeby udowodnic, ze c++ NIE JEST TRUDNIEJSZE od c, bo tak napisalem i z tym sie glownie sprzeczam ;P
jest bardziej złożone, co czyni go trudniejszym w nauce.

przyznaje ze nie znam dobrze javy, ale z tego co o niej wiem to zdecydowanie nie jest jezyk dla poczatkujacych - chocby przez wymuszona obiektowosc, ktora dla poczatkujacego jest raczej problemem (i sam pisales ze poczatkujacy nie powinien zaczynac od takich rzeczy ;) ).
no nie tylko obiektowosc, chodzi mi ogolnie o to, ze mimo ze jezyki sa bardzo podobne, petle, warunki etc to java jest bardziej zlozona i przez to trudniejsza w nauce. Wlasnie w tym sęk, dlatego utarło się, że zaczyna się zawsze od pascala, ktory jest wzorowym przykładem co to jest naprawde programowanie (zmienne, petle, warunki, funkcje)

A ja na was nie moge patrzec :)

Ja ci proponuje kupic Symfonie C++ Jurka Grębosza, w miesiac gora 2 powinienes zalapac o co chodzi, czemu ta książka:
1. Nie zniechęca
2. Znakomicie uczy.


mialem na mysli "zaczynanie" jako pierwszy opanowany w calosci jezyk, nie tylko podstawy
stad sie potem biorą te wszystkie posty typu "[BCB] jak zrobić cośtam" -_- ' nie zna sie jezyka a bierze sie za pisanie wielkich programow "bo przeciez wystarczy kliknac".

ja wiem ze to jest bez sensu, ale tak mozna (i ludzie tak robia, nawet jesli to jest zle :P ) a STL'a opanowac sie nie da na poczatku, i zreszta nie ma sensu, lepiej juz VCL o wiele... (ale juz po poznaniu podstaw)


j.w. chodzilo mi o poznanie calego jezyka a nie tylko podstaw. Bo jest sens uczyć sie czegos w cześci ? Np. c++ bez klas? wielki :) wielu srednio-zaawansowanych (w skali uczniow, nie profesjonalistow) programistow nie wie wszystkie o c++, bo to temat rzeka :) i nie trzeba umiec wszystkiego zeby moc pisac w nim swietne programy. i kto ci kaze w c++ pisac obiektowo? miedzy mozna a trzeba jest cholerna roznica :P

Pamietam ze jak ja zaczynalem to takie rzeczy mi nie dawały spokoju i za cholere nie wiedziałem w jaki sposób << moze cos wyswietlic, przeciez to nie funkcja ! (tak wtedy rozumowalem :P )
dla mnie to jest przyklad myslenia schematami, a nie niezrozumienie tematu :P << moze cos wyswietlic w taki sposob w jaki = moze cos przypisac czy == porownac - dla mnie to naturalne, zreszta juz w dosie tak jest wiec dla wiekszosci (przynajmniej nieco starszych :P ) ludzi to oczywiste. oczywiscie nie mowie ze wszyscy to powinni od razu zrozumiec, roznie bywa ze zrozumieniem takich rzeczy :)


jest bardziej złożone, co czyni go trudniejszym w nauce.
nie, bo nie musisz sie uczyc wszystkiego, mozna z zalet c++ korzystac bez obiektow itd. patrz wyzej. reszty nie komentuje, bo ta dyskusja naprawde jest jalowa :P pzdr

a co do tematu - zarowno pascal jak i c++ beda dobre, wybierz co chcesz ;] choc pascal bardziej zmusza do czystosci w kodzie i przez ograniczenia wiecej bledow wykrywa przy probie kompilacji, wiec jest nieco prostszy do opanowania.
Użytkownik Deadeye edytował ten post 06 luty 2007, 21:21
Ja osobiście zacząłem dawno temu od Visual Basica ;) Nie polecam Tobie zaczynać od tego języka. Pascala też nie polecam - jest to kupowaty język. Zainteresuj się od razu najlepiej C++, a za jakieś dwa lata, jak już coś w miarę będziesz kodził w C++ popatrz sobie na C, C#, Jave, PHP. Jak Ci się będzie nudziło poczytaj o assemblerze ;)

A ja zaczynałem tak:
(x)HTML > CSS > JS > PHP > C++(teraz) ;)

I jak czytałem Symfonie C++, to w głowie sobie tylko myślałem, że jak dobrze że znam PHP / JS bo już podstawy podstaw były bardzo szybko przyswajane. ;)

Ale polecam zacząć od C++, i Symfonia myślę, że to by był dobrzy wybór.
Użytkownik lopik_ edytował ten post 06 luty 2007, 22:00
Ja polecam na początek Pythona, bardzo łatwy i przyjemny język, a jaki potężny... Delphi i inne Pascale zdecydowanie odradzam, wcale nie są prostsze, a dają dużo mniejsze możliwości niż inne języki. C++ też jest dobrym pomysłem.

Edit:
Aha, ktoś tam wyżej dał linka do Wikipedii. Z góry informuję, że Wikipedia nie jest do końca wiarygodnym źródłem informacji i nie można na niej polegać. W tym przypadku jest to jednak prawda, iostream nie jest częścią języka tylko biblioteką, to po prostu zwykłe "operator<<()".
Użytkownik dodek edytował ten post 06 luty 2007, 22:30
lol, mi nie chodzilo o te konkretne strumienie z iostream, tylko ogolnie o idee uzywania przeladowanych operatorow w ten sposob - to imo jest czesc jezyka, i w c tego zrobic sie nie da :)

Delphi i inne Pascale zdecydowanie odradzam, wcale nie są prostsze, a dają dużo mniejsze możliwości niż inne języki
polemizowalbym :) wlasnie przez te mniejsze mozliwosci sa latwiejsze -nie w samej skladni, ale te ograniczenia (jak chocby koniecznosc deklaracji zmiennych w odpowiedniej sekcji, czy koniecznosc konwersji typu przy przypisaniu z float na integer) wymuszaja bardziej pozadne pisanie kodu (zaczynajacy od c++ maja tendencje np. do wrzucania definicji zmiennych gdzie popadnie, czesto w zupelnie bezsensowne miejsca :)). inne ograniczenia (chocby brak mozliwosci przypisania wartosci przy pisaniu warunku) powoduja ze juz przy probie kompilacji wykrywane sa typowe bledy poczatkujacych (zle uzywanie =/==/:=). no i range check - tego w c domyslnie nie ma w ogole (i trudno sie dziwic, bo zwalnia program), a ilu poczatkujacych robi bledy typu
int tab[100];
for (int i=1; i<100; i++) tab[i]=i;
i co gorsza to dziala, a pozniej np. doda przepisanie do drugiej tablicy i nagle zaczna sie dziac cuda ktore trudno rozszyfrowac... (na szczescie w ksiazkach juz zwracaja na to uwage). dlatego pascal moze byc prostszy na poczatek, ale c++ tez da sie nauczyc, trzeba tylko chciec :)

Ja też nie wiedziałem od czego zacząć, ale przeczytałem po kilka opinii języków programowania w sieci, dowiedziałem się że C++ daje największe możliwości (da się praktycznie wszystko napisać) ale zarazem jest najtrudniejszy. Na to już nie patrzyłem wiedziałem i tak że będe chciał programować w C++, kupiłem Symfonie i już po sprawie, raczej potrafię te C++ :)

Ja zaczynałem od Delphi i C++.
Z C++ więcej rozumiałem, więc przy nim zostałem.
Późnej za PHP się zabrałem,
co po C++ już nie było trudne. :-)


ale zarazem jest najtrudniejszy.
huh ciekawe czemu ??? mnie tam python się wydał duuużo trudniejszy


raczej potrafię te C++ :)
raczej jego baaaardzo podstawową część


raczej jego baaaardzo podstawową część
Dlaczego aż tak baardzo podstawową (Pasję też przeczytałem jeśli o to Ci chodzi)?
P.S
Ze zrozumieniem :)

dlatego że to co jest w symfoni + pasji to jest naprawdę bardzo mało z tego co oferuje ten język, ludzie co w nim po paręnaście lat piszą(żeby nie było nie ja) wcale nie twierdzą że go znają a ty raptem po nie wiem roku czy jakimś tam okresie tak mówisz :)


ja osobiscie zacząłem programowanie w Delphi 7 bo jest najprostsze smile.gif
A ja od Basica, a to jeszcze prostsze :P. Zacząłem na Atari 65 XE z magnetofonem, wcale nie jakiś hardcore (no może z wyjątkiem magnetofonu :P)
Ja bym polecił Pascala, C/C++ też nietrudne, ale Pascal chyba przyjaźniejszy dla lamera. Sam nie jestem jakiś obeznany ale trochę się bawiłem :).
Użytkownik kubaw edytował ten post 07 luty 2007, 17:57

dlatego że to co jest w symfoni + pasji to jest naprawdę bardzo mało z tego co oferuje ten język, ludzie co w nim po paręnaście lat piszą(żeby nie było nie ja) wcale nie twierdzą że go znają a ty raptem po nie wiem roku czy jakimś tam okresie tak mówisz :)
Nie wiem czy się rozumiemy. W owych książkach została opisana cała składnia języka, o jego możliwościach nikt tam nie wspominał. I mogę powiedzieć, że znam C++, ale umiejętność pisania aplikacji to już inna bajka.
Nie napiszę programu który będzie monitorował lot statku kosmicznego :) chyba źle zrozumiałeś wypowiedzi ludzi "siedzących" w tym temacie. Mi się zdaje, że im chodziło o to że C++ jest nieograniczony, nie odkryto jeszcze wszystkiego co można w nim stworzyć :)
Ja po prostu znam składnię i zasady pisania w C++ ;) tylko tyle..

hmmm myślałem nad tą książką bo wiem , że zaczne już od C++ A co wy o niej sądzicie http://helion.pl/ksiazki/abccpp.htm


hmmm myślałem nad tą książką bo wiem , że zaczne już od C++ A co wy o niej sądzicie http://helion.pl/ksiazki/abccpp.htm
Ja polecam tą http://helion.pl/ksiazki/thicpp.htm :P

bierz symfonię(standard wyd II) + pasję i się nie zastanawiaj nad czymś innym !

hmmm czytałem , że symfonia jest dla ludzi którzy są już nieco obeznani z programowaniem. Czy to prawda? Cyba jej jednak nie wybiorę ale szukam nadal.


hmmm czytałem , że symfonia jest dla ludzi którzy są już nieco obeznani z programowaniem. Czy to prawda? Cyba jej jednak nie wybiorę ale szukam nadal.
Raczej Thinking in C++ jest dla trochę bardziej obeznanych. Dla początkujących Symfonia jest w sam raz :)


huh ciekawe czemu ??? mnie tam python się wydał duuużo trudniejszy
Haha, w czym Python jest taki trudniejszy od C++?

Pascal jest złym wyborem na początek (i ogólnie złym wyborem) gdyż nie daje dużych możliwości pisania programów - nie ma co liczyć, że programy w Pascalu będą chociażby nawet wyglądały jak te w C z GTK czy C++ z Qt, nie wspominając już o bardziej zaawansowanych rzeczach. Po nauczeniu Pascala możemy wyłącznie uczyć się innego, "bardziej skomplikowanego" języka.

zdecydowanie poleciłbym Pascal. To wkońcu język stworzony do celów edukacyjnych

Zdecydowanie polecam czyste C lub jak ja to nazywam odmianę C języka C++ :] Czyli
C++ #include <stdio.h> zamiast strumieni. Uważam iż używanie printf/scanf/fprintf/fscanf pozwala lepiej panować nad programem oraz zmusza do zastanowienia się "Co ja właściwie robię?" oprócz tego oczywiście odradzam używanie typu danych string(na początku). Tablice charów pomagają zrozumieć wskaźniki ;-)

BTW Symfonia i Pasja krążą po P2P
Użytkownik Pinochet edytował ten post 08 luty 2007, 22:26

Pascal jest złym wyborem na początek (i ogólnie złym wyborem) gdyż nie daje dużych możliwości pisania programów - nie ma co liczyć, że programy w Pascalu będą chociażby nawet wyglądały jak te w C z GTK czy C++ z Qt, nie wspominając już o bardziej zaawansowanych rzeczach. Po nauczeniu Pascala możemy wyłącznie uczyć się innego, "bardziej skomplikowanego" języka.
bzdury :P pascal ma mniejsze mozliwosci pisania programow niz C++, ale ma wszystko czego potrzeba poczatkujacemu, i jest prostszy do nauczenia sie. zreszta wystarczy zauwazyc ze najlepszy program jaki zostal stworzony przez usera tego forum (HateML Migajka) powstal wlasnie w object pascalu :)


bzdury :P pascal ma mniejsze mozliwosci pisania programow niz C++, ale ma wszystko czego potrzeba poczatkujacemu, i jest prostszy do nauczenia sie. zreszta wystarczy zauwazyc ze najlepszy program jaki zostal stworzony przez usera tego forum (HateML Migajka) powstal wlasnie w object pascalu :)
Object Pascalu, a nie Pascalu - to różnica, dość znaczna. Początki w OOP są trudne :)


Haha, w czym Python jest taki trudniejszy od C++?
równie dobrze ja mogę spytać co takiego trudnego w C+ :) po prostu sprawa gusty i tyle


BTW Symfonia i Pasja krążą po P2P
no i ? niech idzie i normalnie kupi te książki a nie kradnie !


Object Pascalu, a nie Pascalu - to różnica, dość znaczna. Początki w OOP są trudne :)
OOP jest trudne ? a skądże


OOP jest trudne ? a skądże
Przekręcasz znaczenie ponownie :P
Napisałem, że początki w OOP są trudne dla tych co programowali strukturalnie, nie mówiąc już o kompletnie zielonych. Ciężko pojąć po co są obiekty i po jakiego grzyba ich używać, jeśli można wszystko zapakować w funkcje :)


Object Pascalu, a nie Pascalu - to różnica, dość znaczna. Początki w OOP są trudne :)
lool, a co to ma do rzeczy?? my mowimy o jezykach, a nie o modelu pisania - w c++ zrozumienie oop jest tak samo proste/trudne (ja akurat nie mialem z tym problemow) jak w pascalu czy kazdym innym jezyku.


lool, a co to ma do rzeczy?? my mowimy o jezykach, a nie o modelu pisania - w c++ zrozumienie oop jest tak samo proste/trudne (ja akurat nie mialem z tym problemow) jak w pascalu czy kazdym innym jezyku.
Jaaaa a czy ja porównuje OOP w C++ z tym w Delphi :> ?
Twój tekst poprzedni:

bzdury pascal ma mniejsze mozliwosci pisania programow niz C++, ale ma wszystko czego potrzeba poczatkujacemu, i jest prostszy do nauczenia sie. zreszta wystarczy zauwazyc ze najlepszy program jaki zostal stworzony przez usera tego forum (HateML Migajka) powstal wlasnie w object pascalu
Chodzi mi o to żę najpierw gadasz o możliwościach Pascala (jako tego języka edukacyjnego co nawet w gim uczą) a podajesz przykład aplikacji napisanej w Object Pascalu napisanej obiektowo :>
A to jest RÓŻNICA <_<

Wedlug mnie c++ jest najnowszym jezykiem i to wlasnie niego powinienes sie uczyc.

głupoty gadasz :) c++ nie jest ani najnowszy(w końcu jest z 80 któregoś albo jakoś tak) ani też nie najnowocześniejszy co nie znaczy że jestem przeciw C++ - też uważam że to "język dla Ciebie"

Ja zaczynałem od Delphi 6 :D potem 7 oczywiście z Ekspertem :D:D:D Wiec polecam bo to naprawde prosty jezyk.

Bez różnicy od czego zaczniesz, po prostu naucz się wszystkich języków, w dowolnej kolejności.
Jak będziesz chciał i pracował nad tym, to równie dobrze możesz zacząć od assemblera czy cobola jak i pascala czy basica.
A z podejściem ... "ale słyszałem że ta książka dla zaawansowanych" daleko nie zajdziesz. Po prostu siądź i się ucz. Rób proste programy, potem coraz lepsze, testuj wszystko co możesz, ściągaj wszystkie źródełka jakie znajdziesz (ale nie zaczynaj od kernel.org ;)) zmieniaj i testuj zachowanie. Ściągnij sobie jakiś program open source i spróbuj dodać nowe funkcje :>

Ucz się C++, ale nie w jakiś builiderach gdzie będziesz sobie okienka rysował, ale samego, czystego C++. Pascala sobie odpuść. Object Pascala też.

A ja przeczytałem Thinking in C++ :P i polecam :D a wracając do tematu to na początek polecam C++, później jak go wmiarę opanujesz to radzę spojrzeć na Pythona i Ruby. Javy/Delphi/Pascala - nie polecam ;)

Naucz się programować, a nie konkretnego języka. Gdy już pojmiesz logikę, przyswojenie nowego języka - składni zajmie Ci jeden-dwa wieczory. :)


Chodzi mi o to żę najpierw gadasz o możliwościach Pascala (jako tego języka edukacyjnego co nawet w gim uczą) a podajesz przykład aplikacji napisanej w Object Pascalu napisanej obiektowo :>
A to jest RÓŻNICA <_<

lol, ty wciaz chyba mylisz pojecia :P obiektowosc w zadnym przypadku nie zwieksza mozliwosci danego programu, tylko upraszcza proces jego pisania, i nie trzeba pisac obiektowo ani miec pojecia o obiektach zeby pisac w pascalu zaawansowane programy. a podany przyklad byl tylko zeby pokazac ze w sama skladnia itd. jest wystarczajaca zeby pisac dowolne programy, oprocz tych ktore wymagaja wyjatkowej wydajnosci (gry itd.). a HateML mozna byloby napisac zupelnie nieobiektowo :> inna sprawa, ze byloby to o wiele trudniejsze.
Użytkownik Deadeye edytował ten post 10 luty 2007, 15:03

lol, ty wciaz chyba mylisz pojecia :P obiektowosc w zadnym przypadku nie zwieksza mozliwosci danego programu, tylko upraszcza proces jego pisania, i nie trzeba pisac obiektowo ani miec pojecia o obiektach zeby pisac w pascalu zaawansowane programy. a podany przyklad byl tylko zeby pokazac ze w sama skladnia itd. jest wystarczajaca zeby pisac dowolne programy, oprocz tych ktore wymagaja wyjatkowej wydajnosci (gry itd.). a HateML mozna byloby napisac zupelnie nieobiektowo :> inna sprawa, ze byloby to o wiele trudniejsze.
Pojęć nie myle :)
Chcę poprostu powiedzić, że programowanie strukturalne, a obiektowe to dwa inne style programowania i dla początkującego ma znaczenie czy polecisz mu Pascala czy Object Pascala na początek do nauki. Oczywiście wiem że ucząc się Delphi nie trzeba korzystać od razu na początku z obiektowości ;)
Jak mówisz, że polecasz Pascala to potem nie podawaj przykładów z Object Pascala bo to nie te same języki i to raczej Ty mylisz pojęcia... :)
Pascal to Pascal, a Object Pascal to Object Pascal.
Object Pascal to Pascal i nie odwrotnie! :P
Użytkownik KlyYmek edytował ten post 10 luty 2007, 17:09

Pojęć nie myle :)
Chcę poprostu powiedzić, że programowanie strukturalne, a obiektowe to dwa inne style programowania i dla początkującego ma znaczenie czy polecisz mu Pascala czy Object Pascala na początek do nauki. Oczywiście wiem że ucząc się Delphi nie trzeba korzystać od razu na początku z obiektowości ;)
Jak mówisz, że polecasz Pascala to potem nie podawaj przykładów z Object Pascala bo to nie te same języki i to raczej Ty mylisz pojęcia... :)
Pascal to Pascal, a Object Pascal to Object Pascal.
Object Pascal to Pascal i nie odwrotnie! :P

Nie znam dobrze c++, ale nie widziałem jeszcze na tym forum podziału na C++ i OC++
Użytkownik lol of lol edytował ten post 19 luty 2007, 23:50

Nie znam dobrze c++, ale nie widziałem jeszcze na tym forum podziału na C++ i OC++
tzn. ze w ogole go nie znasz :P c++ z zalozenia jest obiektowe, a c nie jest.

KlyYmek - to ty mylisz pojecia ;] ja wciaz mowie ze takiego samego HateML mozna by napisac w czystym pascalu, wystarczyloby przepisac np. VCL pod niego + jakis kompilator pod winde i mozna pisac ;] poza tym za przeproszeniem, pieprzysz, bo mowiac pascal ma sie na mysli cala skladnie tego jezyka (lacznie z obiektowoscia), tak samo jak mowiac c++ nie zaklada sie od razu ze ktos bedzie pisal tylko obiektowo


KlyYmek - to ty mylisz pojecia ;] ja wciaz mowie ze takiego samego HateML mozna by napisac w czystym pascalu, wystarczyloby przepisac np. VCL pod niego + jakis kompilator pod winde i mozna pisac ;] poza tym za przeproszeniem, pieprzysz, bo mowiac pascal ma sie na mysli cala skladnie tego jezyka (lacznie z obiektowoscia), tak samo jak mowiac c++ nie zaklada sie od razu ze ktos bedzie pisal tylko obiektowo
Wiem, wiem, wiem :)

poza tym za przeproszeniem, pieprzysz, bo mowiac pascal ma sie na mysli cala skladnie tego jezyka (lacznie z obiektowoscia)
Właśnie o to mi chodzi - mi się zdaje że tak nie jest. Teraz mnie popraw jeśli się mylę, ponieważ ja cały czas myślę, że ten ZWYKŁY Pascal nie ma możliowści programowania obiektowego ;)

Lekturka do przeczytania :D
Użytkownik KlyYmek edytował ten post 20 luty 2007, 09:28

Wiem, wiem, wiem :)

Właśnie o to mi chodzi - mi się zdaje że tak nie jest. Teraz mnie popraw jeśli się mylę, ponieważ ja cały czas myślę, że ten ZWYKŁY Pascal nie ma możliowści programowania obiektowego ;)

Lekturka do przeczytania :D


lol, pascal umozliwia programowanie obiektowe, tyle ze zamiast klas uzywa sie typu object (jedyna roznica jaka znam miedzy tymi typami to to ze object nie jest wskaznikiem :P choc pewnie tych roznic jest wiecej). programowanie obiektowe zostalo wprowadzone chyba w turbo pascal 5, jest tez dostepne chyba we wszystkich nowszych kompilatorach pascala
Użytkownik Deadeye edytował ten post 20 luty 2007, 17:35
Więc dobra zwykły Pascal to język programowania, który umożliwia tworzenie własnych obiektów :)


Naucz się programować, a nie konkretnego języka. Gdy już pojmiesz logikę, przyswojenie nowego języka - składni zajmie Ci jeden-dwa wieczory. :)

Ze znajomoscia Delphi, PHP zaczałem sie uczyc Ajaxa. Dwa popołudnia i załapałem:D jakby mi się chciało i miałbym czas to bym sie teraz każdego jezyka nauczył (ASM, C++,itd) :D:D:D

prawda jest taka, że nauczenie się składni języka to tylko kropla w morzu całego procesu nauki programowania :) no ale jakby nie bylo od tego trzeba zaczac :]

Ale znając podstawowe konstrukcje, zasade działania petli itp nauczenie sie nowego jezyka to tylko kwestia czasu

Według mnie powinieneś zacząć naukę programowania od języka Turbo Pascal. Jest to najprostszy język do nauki. Ja osobiśćie sam się go ucze, bo najbardziej mi przypadł do gustu. Książek jest bardzo dużo i nie bardzo wiem jaką ci polecić. Jedno wiem na pewno. zacznij od języka o, którym ci mówiłem. Sądzę że będziesz zachwycony.

ja zacząłem od c++ i jest git, nie jest taki trudny jak się wydaje. Ma bardziej przejrzystą składnie niż Pascal jak dla mnie :)
A co do C i C++ to po co się uczyć C by potem przechodzić na C++ oduczając się nawyków z C i ucząc się nowych. Odrazu zacząć od C++ na początku jest wszystko podobne.

Ja zacząłem od html :P
Poczytaj http://forum.ks-eksp...topic=87816&hl= :D

pascal został stworzony na potrzeby edukacyjne, więc chyba od niego najlepiej zacząć, ale ja osobiście zaczynałem od c++ i uważam że też idzie sie nauczyć;)
Użytkownik loguś edytował ten post 17 marzec 2007, 09:43
Zawiązała się dosyć ciekawa dyskusja...
A teraz niech ktoś mądry mi powie: C#.net czy C++?

Zawiązała się dosyć ciekawa dyskusja...
A teraz niech ktoś mądry mi powie: C#.net czy C++?

zdecydowanie C++, a o ile wiem na C# nie można pisać w innym systemie niż windows(chyba)
Użytkownik loguś edytował ten post 27 marzec 2007, 15:01
ja też powiem c++ i tylko z Symfoni C++(koniecznie Symfonia Standard wyd II, na allegro jest ich od groma)
Użytkownik Edas edytował ten post 27 marzec 2007, 15:27
wydanie II = wydanie 2000 ??

takie jak np. to http://allegro.pl/it..._wysylka_0.html


zdecydowanie C++, a o ile wiem na C# nie można pisać w innym systemie niż windows(chyba)
Żeby nie było nieścisłości. W C# można pisać praktycznie pod każdym mniej lub bardziej popularny systemie, który nie jest wspierany przez Microsoft.
http://www.mono-project.com/Main_Page

btw. całkiem fajna sprawa moim zdaniem ;)

Ja uważam za dobry na początek Python. interpretowalny, tryb interaktywny, a nawet można skopilować.

OK, ok... więc zostanę chyba przy C++. I kupię Symfonię.
A teraz kompilator: Dev C++?


zdecydowanie C++, a o ile wiem na C# nie można pisać w innym systemie niż windows(chyba)
Można ;)


OK, ok... więc zostanę chyba przy C++. I kupię Symfonię.
A teraz kompilator: Dev C++?

Dev C++ nie jest już rozwijany, lepiej weź Code::Blocks, lub BCB, lecz wybór kompilatora to sprawa 'osobista'. ;)


A teraz kompilator: Dev C++?
Zacznijmy od tego, że Dev C++ nie jest wcale kompilatorem tylko IDE korzystającym z kompilatora gcc (z MinGW), ale fakt faktem na początek jest wystarczający. Po pewnym czasie pewnie i tak dojdziesz na wniosku, że warto rozejżeć się za czymś innym i pewnie lepszym, ale teraz powinieneś się uczyć C++, a nie obsługi IDE ;)

dev jest najslabszym IDE z jakiego mialem (nie)przyjemnosc korzystac. jedyna zaleta jego to ze sam musisz myslec, bo uzupelnianie kodu czy debugging sa tak skopane ze szybciej sie samemu cos zrobi niz skorzysta z tych funkcji :P ale przynajmniej jest prosty... gdy juz nauczysz sie troche kodzic polecam visual studio, bezapelacyjnie najlepsze IDE na tym swiecie ;) ale tam trzeba sie przyzwyczaic do ogromu opcji, nawet w darmowej wersji express
Użytkownik Deadeye edytował ten post 28 marzec 2007, 15:51
Na początku przeważnie dość łatwo jest nauczyć się Delphi, ale są też niektórzy co uważają że C jest dość łatwym i prostym językiem.
Ja osobiście polecam DELPHI.


Żeby nie było nieścisłości. W C# można pisać praktycznie pod każdym mniej lub bardziej popularny systemie, który nie jest wspierany przez Microsoft.
http://www.mono-project.com/Main_Page

btw. całkiem fajna sprawa moim zdaniem ;)

ok, sorki
pomyliłem się

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zsf.htw.pl
  •