Ładny brzuch

Witam!
mam problem z prostym przykladem z ksiazki "Symfonia c++" w kompilatorze g++ kod programu wyglada tak:
#include <iostream> //w ksiazce jest #include <iostream.h> ale wywala blond main() {    cout<<"Hello World";//I blond wywala w tym miejscu }



dodaj przed main :

using namespace std;

albo zamiast cout uzywaj std::cout.

To jest czesty blad przy korzystaniu z symfoni, poniewaz, podczas jej pisania nie bylo przestrzeni nazw(a razej nie byly one tak rozpowszechnione :D)

Thx dziala. A tak wogle to symfonia powinna byc przepisana:D


Thx dziala. A tak wogle to symfonia powinna byc przepisana:D



Zeby nie zaczyna nowego tematu to napisze tutaj, mam may problem z megatortualem a dokadniej rzcz biorc z przykadami programw wieloplikowych. Tworze nowy projekt dodaje wszystkie pliki ale przy kazdym programnie Dev-C++ wywala mi taki bd:

In file included from ../samples/1_6/DegreesCalc/main.cpp:5:
../samples/1_6/DegreesCalc/calc.h:15:3: warning: no newline at end of file
../samples/1_6/DegreesCalc/main.cpp: In function `int main()':
../samples/1_6/DegreesCalc/main.cpp:18: error: return-statement with no value,
  in function declared with a non-void return type

Nie bardzo rozumiem cos jest le. Podany bd jest z programu "./1_6DegreesCalc/"

Pozdrawiam


Jak ci nie pasi to sie z megatutka "Od zera do gier kodera" ucz (http://avocado.risp.pl)


Zeby nie zaczyna nowego tematu to napisze tutaj

../samples/1_6/DegreesCalc/main.cpp: In function `int main()':
../samples/1_6/DegreesCalc/main.cpp:18: error: return-statement with no value,
  in function declared with a non-void return type

Wyglda na to e masz funkcje main typu int i na kocu tej funkcji nie dae return'a albo moe dae return'a bez wartoci.

Daem return z wartoci 0 czyli return 0;

jezeli masz return z wartoscia zero(w co szczreze watpie :P na podtsawie tresci errorow), to moze pokaz tresc kodu :D bo na podstawie samych bledow to ja za duzo nie zdzialam :D


Thx dziala. A tak wogle to symfonia powinna byc przepisana:D

Jezeli ktokolwiek mysli powaznie o programowaniu w C++ to zamiast klasc kase w jakies ksiazki z niskiej polki, proponuje troszke odlozyc i zakupic "mala czerwona ksiazeczke" Lipmana, lub podrecznik c++ tworcy tego jezyka Stropstrup'a(sorry jezeli pomylilem sie w pisowni jakiegokolwiek nazwiska :P). W obu pozycjach zawarta jest cala wiedza potrzebna do bardzo dobrego opanowania jezyka, oraz bibloteki STL. Ucza poprawnego myslenia w programowaniu. Zeby zebrac cala wiedze zawarta w ktorej kolwiek z tych dwoch pozycji trzeba kupic kilka roznych pozycji, a cenowo na pewno wyjdzie drozej.

Greco, tylko ze np. to Stroustropa (chyba tak sie pisze) to jest OKROPNIE nudne. Jezeli czegos nie rozumiesz, masz male szanse zeby sie tego nauczyc. Ale po symfoni lub megatutku nmozna probowac. A megatutek z rozdzialami o WinAPI to namiastka Petzolda w koncu, co nie? :D

Ja nie uwazam, ze ksiazke do programowania nalezy czytac od dechy do dechy.

Ksiazka taka powinna byc zrodlem wiedzy, a nie bestselerem :D A w tych obu znajdziesz poprawne informacje. W przypadku jakich kolwiek pozycji Grembosza masz watpliwosci :P


Ja nie uwazam, ze ksiazke do programowania nalezy czytac od dechy do dechy.

Ksiazka taka powinna byc zrodlem wiedzy, a nie bestselerem :D A w tych obu znajdziesz poprawne informacje. W przypadku jakich kolwiek pozycji Grembosza masz watpliwosci :P

Podrecznikow programowniania nie czytam od dechy do dechy :P

Sa one dla mnioe zrodlem wiedzy, i jezeli czrgos potrzebuje to stram sie to znalezsc, a nauke zaczynalem od pisanai prostych programowa, budowanych na podstawie poznanych mechanizmow. Ale dyskuja nad tym, ktora ksiazka do programowania jest lepsza przypomina mi powli walke co jest lepsze Atari czy C64(oczywiscie ze C64 :P), przez co wiele tekstow sie napisalo :P A co za tym idzie i tak z tego nic nie wyjdzie bo kazdy ma inny gust :D

Nie pisz takich postow bo ludzie beda myslec ze moga rozdzial pt. Konstruktory sobie pominac (brzydko brzmi), bo przeciez podrecznikow sie od dechy do dechy nie czyta... Musisz wszystko (wiekszosc) przeczytac, bo jak potem bedziesz wiedzal, co to jest np. agregat?
btw. Ja nigdy ani atari ani c64 na oczy nie widzialem, starociami sie nie interesuje a jak to nie byla staroc to mnie chyba jeszcze nie bylo :D

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zsf.htw.pl
  •