Ĺadny brzuch
Witam.
Otrzymałem takie zadanie:
"dany jest odcinek AB, ktorego odleglosc wynosi S km. z punktu A startuje rowerzysta z predkoscia Vr, z punktu B naprzeciwko drugi rowerzysta rowniez z predkoscia Vr. z punktu A startuje helikopter z predkoscia Vh, ktory dolatuje do miejsca spotkania z rowerzysta naprzeciwko, nastepnie zawraca, spotyka sie z pierwszym, znowu zawraca i tak w kolko. odleglosc miedzy rowerzystami stale sie zmniejsza. program ma obliczyc droge, ktora pokonuje helikopter. S, Vr i Vh maja byc wprowadzane z kawiatury."
Proszę jeśli to możliwe o całkowite rozwiązanie zadania.
Zadowolę się również wskazówkami.
Nikt tutaj nie napisze specjalnie dla ciebie całego programu ;) .
Powtórz fizykę z gimnazjum, spróbuj rozrysować zadanie na kartce, rozpisz sobie krok po kroku sposób działania, reszta to już pisanie kodu.
Wskazówka: helikopter lata w te i we te dopóki rowerzyści się nie spotkają, w zadaniu nie piszę nic o tym że prędkość jest zmienna ani że zawracanie zajmuje określony czas. Wystarczy obliczyć czas w jakim rowerzysta przejedzie połowę drogi i pomnożyć przez prędkość helikoptera ( to już rozwiązanie, nie wskazówka <_< ).
Pozdro.
Użytkownik michal1066 edytował ten post 18 listopad 2007, 09:42
Helikopter lata od jednego rowerzysty do drugiego. Jego droga czały czas się zmienia (zmniejsza).
Helikopter lata od jednego rowerzysty do drugiego. Jego droga czały czas się zmienia (zmniejsza).
Ke?
W fizyce nie odkryto jeszcze ruchu, w którym droga by się zmniejszała...
Tak czy inaczej, helikopter startuje w momencie startu rowerów i kończy ruch w momencie spotkania rowerów. Wystarczy policzyć czas od startu do spotkania rowerów i pomnożyć go przez prędkość helikoptera. To, że on sobie w międzyczasie zawraca itd. nie ma znaczenia. Zresztą dokładnie to samo, tylko innnymi słowami, napisał przedmówca :P
Helikopter lata między rowerami. Przestrzeń między rowerami się zmniejsza. A helikopter lata od roweru do roweru.
Helikopter lata między rowerami. Przestrzeń między rowerami się zmniejsza. A helikopter lata od roweru do roweru.
Ale leci on tyle samo czasu co jadą roweżyści, prawda? I leci ze stałą prędkością, prawda? Więc nas nie interesuje czy on leci pomiędzy nimi w te i wewte czy będzie leciał cały czas prosto...
On lata między rowerzystami dopóki rowerzsyści się nie spotkają. Jego prędkość musi być większa niż prędkość rowerów. Leci ze stałą prędkością.
...teraz wpadłem na pomysł. Chyba mieliście rację. Trzeba obliczyć czas ruchu rowerów czyti: t=s/v. i droga helikoptera : d=t*Vhelikptera
Użytkownik wojcickil edytował ten post 18 listopad 2007, 13:40
On lata między rowerzystami dopóki rowerzsyści się nie spotkają. Jego prędkość musi być większa niż prędkość rowerów. Leci ze stałą prędkością.
...teraz wpadłem na pomysł. Chyba mieliście rację. Trzeba obliczyć czas ruchu rowerów czyti: t=s/v. i droga helikoptera : d=t*Vhelikptera
No widzisz, a wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem to co napisali inni...
Użytkownik Ali240 edytował ten post 18 listopad 2007, 15:07
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl zsf.htw.pl
Otrzymałem takie zadanie:
"dany jest odcinek AB, ktorego odleglosc wynosi S km. z punktu A startuje rowerzysta z predkoscia Vr, z punktu B naprzeciwko drugi rowerzysta rowniez z predkoscia Vr. z punktu A startuje helikopter z predkoscia Vh, ktory dolatuje do miejsca spotkania z rowerzysta naprzeciwko, nastepnie zawraca, spotyka sie z pierwszym, znowu zawraca i tak w kolko. odleglosc miedzy rowerzystami stale sie zmniejsza. program ma obliczyc droge, ktora pokonuje helikopter. S, Vr i Vh maja byc wprowadzane z kawiatury."
Proszę jeśli to możliwe o całkowite rozwiązanie zadania.
Zadowolę się również wskazówkami.
Nikt tutaj nie napisze specjalnie dla ciebie całego programu ;) .
Powtórz fizykę z gimnazjum, spróbuj rozrysować zadanie na kartce, rozpisz sobie krok po kroku sposób działania, reszta to już pisanie kodu.
Wskazówka: helikopter lata w te i we te dopóki rowerzyści się nie spotkają, w zadaniu nie piszę nic o tym że prędkość jest zmienna ani że zawracanie zajmuje określony czas. Wystarczy obliczyć czas w jakim rowerzysta przejedzie połowę drogi i pomnożyć przez prędkość helikoptera ( to już rozwiązanie, nie wskazówka <_< ).
Pozdro.
Użytkownik michal1066 edytował ten post 18 listopad 2007, 09:42
Helikopter lata od jednego rowerzysty do drugiego. Jego droga czały czas się zmienia (zmniejsza).
Helikopter lata od jednego rowerzysty do drugiego. Jego droga czały czas się zmienia (zmniejsza).
Ke?
W fizyce nie odkryto jeszcze ruchu, w którym droga by się zmniejszała...
Tak czy inaczej, helikopter startuje w momencie startu rowerów i kończy ruch w momencie spotkania rowerów. Wystarczy policzyć czas od startu do spotkania rowerów i pomnożyć go przez prędkość helikoptera. To, że on sobie w międzyczasie zawraca itd. nie ma znaczenia. Zresztą dokładnie to samo, tylko innnymi słowami, napisał przedmówca :P
Helikopter lata między rowerami. Przestrzeń między rowerami się zmniejsza. A helikopter lata od roweru do roweru.
Helikopter lata między rowerami. Przestrzeń między rowerami się zmniejsza. A helikopter lata od roweru do roweru.
Ale leci on tyle samo czasu co jadą roweżyści, prawda? I leci ze stałą prędkością, prawda? Więc nas nie interesuje czy on leci pomiędzy nimi w te i wewte czy będzie leciał cały czas prosto...
On lata między rowerzystami dopóki rowerzsyści się nie spotkają. Jego prędkość musi być większa niż prędkość rowerów. Leci ze stałą prędkością.
...teraz wpadłem na pomysł. Chyba mieliście rację. Trzeba obliczyć czas ruchu rowerów czyti: t=s/v. i droga helikoptera : d=t*Vhelikptera
Użytkownik wojcickil edytował ten post 18 listopad 2007, 13:40
On lata między rowerzystami dopóki rowerzsyści się nie spotkają. Jego prędkość musi być większa niż prędkość rowerów. Leci ze stałą prędkością.
...teraz wpadłem na pomysł. Chyba mieliście rację. Trzeba obliczyć czas ruchu rowerów czyti: t=s/v. i droga helikoptera : d=t*Vhelikptera
No widzisz, a wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem to co napisali inni...
Użytkownik Ali240 edytował ten post 18 listopad 2007, 15:07